Martyśka

Imię i nazwisko
Martyśka
Lokalizacja
Łódź, Polska
WWW

O mnie. Wszystko.

  • Poniedziałek, 13 lutego 2012

    • 09:21

      basen przed sniadaniem. chce tak kazdego dnia. :)

    • 00:31

      spa. pina colada i śmiech do łez.

  • Niedziela, 12 lutego 2012

    • 09:41

      trekkingi i kurtka narciarska taty. wal sie zimo.

  • Sobota, 11 lutego 2012

    • 23:03

      zupa w telefonie.

    • 18:06

      powiedziałam dziś, że jadę 'na wypoczynek'. byłam równie zdziwiona jak odbiorcą.

    • 12:34

      za chwile napadne na poznanski kfc.

  • Piątek, 10 lutego 2012

  • Czwartek, 9 lutego 2012

    • 18:52

      jeszcze tylko jeden dzień. jeden.

    • 16:57

      jak na razie B. powiedział, że moje gołąbki ładnie mu pachną. zaciesz. :D

    • 07:00

      o. śnieg. :)

  • Środa, 8 lutego 2012

  • Wtorek, 7 lutego 2012

    • 21:04

      źle ze mną. nie udała mi się złośliwość.

    • 21:01

      [usunięty] można! jak się ma wystarczająco głośno muzykę. :)

    • 20:59

      [^falbanka] marudzisz. :)

    • 17:35

      oglądam 1 z 10 i zachwycam się jaka ze mnie mądra dziewczynka. :)

    • 13:24

      mam mega śmierdzące chrupki. :)

    • 00:51

      "rozstania i powroty". a teraz gil do pasa i podkrążone oczy.

  • Poniedziałek, 6 lutego 2012

    • 19:08

      smsy, ktore nie dochodza.

    • 18:38

      wyładować frustrację na mamie. debilizm. (i wyrzuty sumienia)

    • 11:32

      hatred.

  • Niedziela, 5 lutego 2012

    • 22:13

      no dobra, trochę za późno polubiłam się z toksyko. dziś nie śpię.

    • 15:07

      toksykologio - ty świnio. zaczynasz mi się podobać.

    • 15:03

      #chceto <3

      default picture
    • 14:10

      zostałam sama w mieszkaniu. pusto.

  • Sobota, 4 lutego 2012

    • 19:44

      chciałam wyrazić swoje oburzenie na temat Bohatera R., ale B. powiedział mi, że mógłby mnie za to podać do sądu.

    • 16:39

      uczyc sie o toksycznym dzialaniu alkoholu dzien po imprezie. ironia losu.

    • 15:42

      słońce coraz odważniej zagląda do naszego mieszkania.

  • Piątek, 3 lutego 2012

    • 18:00

      podejście pińcetne do znalezienia ciepłego płaszcza na zimę zakończone jak zwykle. zamarznę.

    • 17:49

      [^pannalemoniada] majtki trudno do niej znaleźć. tzn. osobie, która chce ubrać sukienkę, bo wszyscy inni to łatwo znajdą. ;P

    • 11:36

      a dziś. dziś idę na rozmowę o pracę, której nie dostanę. jednak ekscytacja i tak jest. :D

    • 09:47

      nie wierzę, że przegapiłam trzecią część króla lwa. dziś nadrobię.

  • Czwartek, 2 lutego 2012

    • 22:35

      o tak się dziś uczyłam. :)

      default picture
    • 20:20

      [^maoam] Tak, jutro mam kolokwium. :D

    • 20:20

      Upiekłam pierwsze w życiu muffinki. Bananowo-czekoladowe. Pycha. A teraz w piekarniku jeszcze czekoladowe ciasteczka z żurawiną.

    • 18:26

      przeciwciała monoklonalne sprawiają, że mam ochotę wyskoczyć przez okno. tylko… dlaczego już nie mieszkam na dziesiątym piętrze?

  • Środa, 1 lutego 2012

    • 18:45

      no. to teraz, w czapie na łbie, wracam do zaklęć… tzn. leków.

    • 18:42

      łiii! właśnie pocztą dostałam wymarzoną czapkę. :D

    • 18:19

      [^maoam] ogłaszam to, żebym zrezygnować nie mogła.

    • 18:19

      jutro będę piekła ciasteczka. :D

    • 14:30

      [^ikari] oplułam sobie monitor, dzięki.

    • 10:02

      jestem lekko spóźniona.

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

    • 20:19

      B. jeszcze tydzień temu nie lubił fety. Teraz dodaje ją do każdego dania. :D

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 21:42

      brawo dla mnie, zjadlam byleco. a teraz robic bede byleco, bo uczyc sie musze. #byleco.

    • 21:14

      jestem bardzo glodna, a nie mam na nic ochoty oraz mam wrazenie, ze wszystko smakuje tak samo. depresja.

    • 18:37

      mogę zebrać włosy w kitkę. czas iść do fryzjera.

    • 18:14

      mama kupiła mi czapkę. szkoda tylko, że dostanę ją jak skończy się zima. ;-)

    • 18:13

      [^amelia] <3